Droga ekspresowa S8, która według planu drogowców miała połączyć Wrocław, Łódź, Warszawę i Białystok, nie będzie gotowa przed Euro 2012. W Łódzkiem będzie 45-kilometrowa przerwa.
Po kilkuletnich sporach, którędy droga S8 ma przebiegać przez województwo łódzkie - w okolicach Łodzi czy przez Bełchatów - w końcu rozpoczęły się prace przygotowawcze. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej wraz z uzyskaniem decyzji lokalizacyjnej i środowiskowej dla odcinka Walichnowy - Łódź (A1).
Przetarg, jeśli nie będzie odwołań, zostanie rozstrzygnięty w lipcu. Zwycięska firma na wykonanie zlecenia będzie miała ponad dwa lata. Droga na papierze powstanie więc pod koniec 2010 roku.
Czy drogowcy zdążą jednak w rok wybrać wykonawcę robót i wybudować ponadstukilometrowy odcinek od autostrady A1 do węzła Walichnowy?
Łódzki oddział Generalnej Dyrekcji w to wątpi. - Budowa tego odcinka planowana jest na lata 2012-14 - mówi Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału GDDKiA. I dodaje: - Nie ma możliwości, by zdążyć na Euro 2012. Do wykupienia jest ok. 10 tys. działek. Poza tym trzeba przeprowadzić badania archeologiczne i przygotować wszystkie dokumenty ekologiczne.
- Droga S8 od Wrocławia do Białegostoku wpisana jest w program na Euro 2012 i zostanie zrealizowana. Na pewno się wyrobimy - zapewnia jednak Łukasz Jóźwiak z centrali GDDKiA.
Rzecznik centrali GDDKiA przysłał oficjalne stanowisko w tej sprawie: - Poprzedni rząd uznał, że odcinek S8 Syców - Sieradz - Łódź (A1) będzie realizowany do 2015 roku. Obecne kierownictwo Ministerstwa Infrastruktury oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przyspieszyły realizację tej inwestycji. Umożliwi to oddanie dużej części tego odcinka w 2012 roku.
Dalej wyjaśnia, że na mistrzostwa Europy gotowy będzie I etap od A1 do węzła Sieradz-Południe, w następnym roku oddany zostanie odcinek od węzła Sieradz do węzła Walichnowy.
Co to oznacza? Kierowcy jadący od Łodzi drogą ekspresową za Sieradzem wjadą na zwykłą, wąską drogę. Po przejechaniu 45 kilometrów znowu pojawi się S8, która doprowadzi ich już do Wrocławia.
Andrzej Owczarek, senator PO, pomysłodawca stowarzyszenia na rzecz budowy drogi S8: - Rozmawiałem z ministrem infrastruktury Cezarym Grabarczykiem, który zapewnił, że dołoży wszelkich starań, by zdążyć na czas. Byłoby bez sensu zostawiać tak krótki odcinek.
Źródło: gazeta.pl




Odpowiedzi
wstyd i zenada...
nie rozumiem - co sie NIE DA???
wystarczy zaplacic za wiecej ludzi, sprzetu i surowca, i sie DA!!!
To zapłać!
To zapłać
hehe
po 45 km. nie wjadą na s8 bo jej tu nie ma tzn. za walichnowami w kierunku wrocławia:)
powodzenia wam życze!!
Klasyczny przykład braku czytania ze zrozumieniem
Przecież S8 jest w projektowaniu / budowie, więc jakim cudem chciałeś ją znaleźć już teraz? ;P
Czyli jednak polityka górą.
Wybrano najgorszy z możliwych wariantów. Warian północny. Niesty w Polsce nie liczy się zdrowy rosądek tylko polityka - głosy Łodzian.
zdrowy rozsądek górą
wygrał zdrowy rozsądek, w pierwszej kolejności łączy się ze sobą miasta, a dopiero potem wioski, cały świat buduje w ten sposób
Zgadza się
S8 to droga (głównie) Wrocław - Warszawa, pokierowanie jej w stronę Łodzi spowoduje, że ruch pójdzie starą trasą "ósemki", nikt nie będzie nadkładał drogi najpierw do Sieradza, a potem na Piotrków. Ktoś chyba upadł na głowę :-(. W dodatku od Łodzi trzeba jechać kawałek A1, która jest płatna - już widzę kolejkę chętnych :DDD
obi
I bardzo dobrze , że wybrano taki wariant przebiegu trasy. Codziennie jeżdżę na odcinku Sieradz - Łódź , praktycznie trasa jest zakorkowana. Cel podróży osiąga się po 1,5 godzinie jazdy a to tylko 60 km.
Zresztą wystarczy spojrzeć na statystyki , trasa Łódź - Wrocław ma jedno z największych obłożeń ruchu kołowego. Pozdrawiam
kris
Do tej pory zwisało mi ktoredy "pojdzie" trasa s8, ale jak spojrzalem teraz na mape planowanej trasy http://commons.wikimedia.org/wiki/File:DocelowyUkladDrog.svg
to rzeczywiscie jakies kretynstwo skrecac ja nagle w kierunku sieradza , zeby potem wracac sie z powrotem w kierunku piotrkowa. Myslalem ze ona pojdzie az do Łodzi i sens by byl gdyby laczyla sie z wezlem strykow a odcinka piotrkow - warszawa wogole by nie budowano , a tak to jakis kretynizm. Oczywiste ze wszyscy beda jezdzic stara "8"