Kto zbuduje drogi i stadiony?

emigracja.JPG

Jak wynika z sondażu firmy IMAS International z Wrocławia, przeprowadzonego na zlecenie dziennika „Rzeczpospolita”, w ciągu najbliższego roku planuje wyjechać do pracy za granicą aż 12 proc. polaków między 15. a 64. rokiem życia. To w sumie 3,2 mln osób! Kto w takim razie będzie budował drogi i stadiony na Euro 2012?

Po przyznaniu Polsce prawa do organizacji Euro 2012 wiele osób pokładało nadzieję w „imporcie” robotników z Ukrainy. Szacuje się że na dzień dzisiejszy w budownictwie brakuje ok 200 tyś. pracowników. "Jeśli chcemy wykorzystać środki inwestycyjne z UE i nie wstydzić się podczas Euro 2012 musimy zatrudnić dwa razy tyle" - mówi Edward Szwarc, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Przed Ukraińcami ogrom prac związanych z organizacją mistrzostw, tak więc raczej nie można liczyć na przyjazd naszych sąsiadów zza wschodniej granicy do pracy w Polsce. Trzeba też pamiętać o rozwoju budownictwa w Rosji gdzie Ukraińcy chętnie pracują – zarobki są tam dużo wyższe niż u nas. Prezes Szwarc uważa że konieczne jest szybkie wprowadzenie ustaw pozwalających zatrudniać podwykonawców z Chin.

Pamiętajmy że mistrzostwa Europy w piłce nożnej to nie jedyna megaimpreza sportowa, która odbędzie się w 2012 r. Do letnich igrzysk olimpijskich przygotowuje się Londyn. Anglicy mają podobne terminy na zakończenie prac przygotowawczych, a do zrobienia na Wyspach jest sporo: m.in.trzeba postawić stadion, wybudować centrum sportów wodnych, wioskę olimpijską, około 40 mostów i kilkadziesiąt kilometrów węzłów komunikacyjnych.

Kto to będzie budował, skoro już dziś na Wyspach brakuje budowlańców? Brytyjczycy liczą na polską pomoc. Przygotowany w 2006 r. na zlecenie władz Londynu raport grupy badawczej Oxford Economic Forecasting (OEF) przestrzega przed brakiem wykwalifikowanych budowlańców. Według OEF, do przygotowania olimpiady trzeba zatrudnić dodatkowo co najmniej 50 tys. pracowników.

Źródło: Rzeczpospolita.pl, Gazeta Wyborcza

Odpowiedzi

niestety

Duży kraj (jak na warunki europejskie), ponoć juz nie taki biedny, nie jest w stanie wybudować samodzielnie całej infrastruktury potrzebnej do Euro – szkoda. Niech budują Chińczycy – byle tylko jakość tego co postawią była lepsza niż jakość wielu tanich produktów „Made in China”.
Polacy nieustannie głosują – nogami...

stety

Jest bezrobocie polacy marudza teraz go nie ma bo 2mln wyjechalo, polacy tez marudza, sory ale to dal mnie nie jest ok, jesli jest taka sytuacja sciagamy ludzi do pracy tak jak anglicy polaków i jedziemy z tematem bo czasu jest mało, buty adidas i wiekszosc firmowych rzeczy oraz komputeró jest made in China wiec mysle że nie ma sie czego obawiac, mysle z e olimpiada w Pekinie bedzie wielkim sukcesem tak samo jak nasze Euro:)