Budujemy... Londyn 2012

budowa.jpg

Według dziennika "Polska", organizacji Euro 2012 w Polsce najbardziej zagraża... Londyn. W 2012 r. w stolicy Wielkiej Brytanii odbędą się letnie igrzyska olimpijskie – w związku z pracami budowlanymi Brytyjczycy chcą zatrudnić 20 tysięcy obcokrajowców, z których najprawdopodobniej co drugi będzie Polakiem. Tymczasem do budowy naszych obiektów na Euro 2012 już dziś brakuje 200 tys. robotników i inżynierów. Z budową stadionów, boisk, basenów, restauracji i hoteli Brytyjczycy ruszyli w pierwszych dniach nowego roku.

- Ruszamy pełną parą - mówi Tom Brake z komitetu organizującego olimpiadę. - Musimy wybudować mnóstwo nowych obiektów, w tym ogromny, supernowoczesny stadion olimpijski. Na początku stycznia w Londynie ruszyła gigantyczna akcja rekrutacyjna. Według dziennika "The Independent" przynajmniej co drugi z potrzebnych 20 tys. fachowców będzie Polakiem.

Angielski magazyn branżowy "Personnel Today" oszacował, że jeśli Polska chce zdążyć z przygotowaniem mistrzostw Europy, musi tych fachowców sprowadzić z powrotem z budów w Wielkiej Brytanii.

Brytyjczycy mogą im zaoferować znacznie więcej, choćby pensje sięgające 20 tys. zł miesięcznie dla najlepiej wykwalifikowanych fachowców. Pod koniec 2007 r. rząd w Londynie wydał 90 mln funtów na szkolenia dla budowlańców, lekarzy i sprzedawców. Mogą z nich skorzystać także nasi rodacy.

Zarobki budowlańców w Polsce wzrosły, ale nie na tyle, by zachęcało to do powrotu z Wielkiej Brytanii czy Irlandii. By uratować Euro 2012, musimy więc importować pracowników z Europy Wschodniej, Chin i Indii. Problem w tym, że uchwalone w zeszłym roku prawo nie pozwala zatrudnić obcokrajowców do pracy sezonowej na dłużej niż trzy miesiące.

Źródło: polskatimes.pl

Odpowiedzi

Brak Pracowników

Trzeba koniecznie zmienic ustawe, Ja sobiście najchetniej jako pracowników ściągnąłbym Ukraińców to nasz bliski sąsiad i partner na Euro ale nietylko bo w najbliższych latach Ukraina bedzie sie rozwijac i jest tam spory potencjał który powinna Polska wykorzystac. Sytuacja materialna Ukraińców jeszcze nie jest najlepsza dlatego powinniśmy im pomóc sprowadzając z tamtąd pracowników a nie z Chin czy Indii

Jacek

No dobra... a kto zbuduje drogi i stadiony na Ukrainie? :) Z tego co wiem Ukraincy wola budowac np. w Moskwie bo:
a) rosyjskie przepisy nie sa tak restrykcyjne jak nasze
b) brak bariery jezykowej
c) wyzsze pensje (w budownictwie) niz w Polsce!

Jesli na Ukrainie sa chetni do pracy w Polsce przy Euro 2012 to trzeba ich tu sciagac - ta impreza to swietna okazja do zblizenia Polski i Ukrainy oraz przyciagniecia tego panstwa blizej zachodu.